Wiadomości

Bał się, że straci prawo jazdy - teraz grozi mu więzienie

Data publikacji 13.03.2018

Nawet 5 lat w więzieniu może spędzić 21-letni mieszkaniec powiatu żywieckiego. Mężczyzna, widząc dawane przez mundurowych sygnały do zatrzymania się, zignorował je i pojechał dalej. Uciekając z dużą prędkością wąskimi uliczkami spowodował zagrożenie w ruchu drogowym. Po krótkim pościgu został zatrzymany przez policjantów z żywieckiej drogówki. Powód swojej ucieczki tłumaczył tym, że bał się stracić prawo jazdy.

Do zdarzenia doszło w Zarzeczu na ul. Beskidzkiej. Pełniący tam służbę policjanci z żywieckiej drogówki zobaczyli w pewnym momencie jadące z dużą prędkością audi. Dali jego kierowcy sygnał do zatrzymania się, ten jednak zignorował go i pojechał dalej. Po chwili zawrócił i skręcił w jedną z bocznych dróg. Uciekając wąskimi uliczkami z dużą prędkością spowodował zagrożenie w ruchu drogowym Po krótkim pościgu został zatrzymany. Okazało się, że za kierownicą siedział 21-letni mieszkaniec powiatu żywieckiego. Mężczyzna tłumaczył swoją ucieczkę strachem przed utratą prawa jazdy za zbyt szybką jazdę. Policjanci zatrzymali jego uprawnienia. Teraz dodatkowo ze swojego zachowania będzie się tłumaczył przed sądem.

Przypominamy, że niewykonanie polecenia zatrzymania pojazdu mechanicznego jest przestępstwem, o którym mówi art. 178b kodeksu karnego. Grozi za nie kara nawet do 5 lat więzienia.